Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą nergal

Przy Mariahilfer Strasse

Ostatnio spędziłem kilka dni u znajomych w Wiedniu – jak to zdarza mi się co roku. Od razu przyznam się, że nadrobiłem pewną turystyczną zaległość i odwiedziłem Therme Wien,   kompleks basenów spod znaku „spa” (każdemu polecam). Oczywiście zajrzałem też do wiedeńskich sklepów płytowych (ciągle mam sentyment do takiego kontaktu z muzyczną ofertą, mimo coraz bardziej internetowych czasów w tego rodzaju handlu). Ale już antykwariaty muzyczne sobie odpuściłem, bo w czasie poprzednich wizyt nad Dunajem przekonałem się, że nie mam tam co liczyć na jakieś fajne okazje. Najwyraźniej nastawione są na specyficznego snoba lub słabo zorientowaną klientelę.

Nie sądziłem...

W drugiej połowie marca byłem na spotkaniu z Adamem Nergalem Darskim i Johnem Porterem, zorganizowanym   w warszawskim Studiu   U22. Spotkanie odbyło się w związku z polską premierą albumu Songs Of Love And Death , który obaj wspólnie przygotowali i nagrali pod szyldem Me And That Man. Tę udaną propozycję Nergala i Portera – odtworzoną   tego wieczoru dla osób mniej lub bardziej z „branży” na bardzo dobrej aparaturze w klubie przy Alejach Ujazdowskich - może też poznać i docenić rockowa Europa .