Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą riverside

Nie do zastąpienia. Rozmowa z Michałem Wilczyńskim.

Firma GAD Records nie spuszcza z tonu. Już trudno sobie wyobrazić polski fonograficzny pejzaż bez jej ciekawych wznowień i kompilacji. W zeszłym roku wydała na CD około 40 pozycji, do tego 10 na winylu. Wychodzę z założenia, że co by się nie działo, powinniśmy zajmować się wydawaniem płyt, dopóki tylko można - nadal   zapewnia mnie Michał Wilczyński, założyciel i szef tego wydawnictwa, gdy rozmawiam z nim w początku lutego. Jednak - tak jak w trakcie wywiadu sprzed półtora roku - rozmawialiśmy nie tylko o GAD Records. Wilczyński jest bardzo interesującym rozmówcą. Dowód poniżej.

Berlin i płyty lata 2019

W Berlinie, na Kurfurstendamm czy na Alexanderplatz, widziałem mniej zgrabnych dziewczyn i o wiele mniej elektrycznych hulajnóg niż w centrum Warszawy. Ale może co urodziwsze miejscowe dziew częta wybrały się na wakacje, zaś atrakcyjne turystki wychodziły na miasto o innych porach niż ja? A co do hulajnóg: mają tu tablice rejestracyjne niczym motocykle i skutery, a także – słuszny! - zakaz jazdy po chodnikach. Inne zaskoczenie: pierwszy raz zdarzyło mi się, że kręcąc się po Berlinie trzy dni ani razu nie usłyszałem języka polskiego. Rodacy akurat preferowali inne miejsca? Ale żeby sprawa nie była taka prosta, chciałbym dodać, że w pociągu relacji Warszawa-Berlin, którym jechałem, było tradycyjnie ciasno.

Płyty 2018 roku

Styczeń, czyli w mediach pojawiły się podsumowania minionego roku. W tym także – muzycznego 2018   roku.   Szczególnie interesują mnie te, dotyczące najlepszych płyt. Jest okazja, aby sprawdzić, czy nie przeoczyło się jakiegoś ciekawego, udanego albumu. Jest też okazja, aby powrócić do płyt, które nie wydały   się godne uwagi przy pierwszym słuchaniu, ale wychodzi na to, że jednak są cenione z przekonujących powodów.   Tu od razu się przyznam, że zapoznanie się z wynikami szeregu rankingów, opublikowanych przez opiniotwórcze tytuły, tym razem   nie spowodowało jakichś zmian w czołówce płyt minionego roku, która sobie wytypowałem.       A jeśli ktoś zapytałby o moją dziesiątkę rockowych albumów   2018 roku, odpowiedziałbym: