Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą budka suflera

19,99 euro za Beatlesów czyli Wiedeń 2023

Dwa razy byłem w tym roku w Wiedniu. Dwukrotnie po kilka dni  - na początku i na końcu lata. Można rzec: pobyty jak dla mnie tradycyjne.   Ja i moja żona odwiedziliśmy tam kolejny raz naszego długoletniego znajomego.  Tak więc w Wiedniu w minionych dwóch dekadach, podczas kolejnych wizyt, zwiedziłem wszystko, co wydało mi się interesujące lub co zalecane w turystycznych przewodnikach. Nawet kiedyś trafiłem do muzeum zabawek, przy Schulhof,    i przekonałem się, że dzieci z bogatych  rodzin w monarchii austro-węgierskiej i w przedwojennej Austrii miały wspaniałe zestawy do zabaw. Jeśli o chłopców chodzi, nie tylko jakieś metalowe samochodziki, małe samoloty   i sterowce, ale na przykład mikromiasto do składania z różnych, odpowiednich elementów: makiety domów, modele pojazdów, ludziki, taśma udająca rzekę a na niej modele statków. Wspaniała sprawa: młody człowiek mógł zbudować sobie miniaturę otaczającego go świata. Nie u...

Moja misja, moje hobby. Rozmowa z Danielem Wolakiem

Dyskografie mają dla niektórych swoją magię. Ja to rozumiem. Dla prawdziwego fana rocka to bardzo cenne wiadomości. Ile płyt obejmuje dorobek danego zespołu czy solisty? Ile z nich zawiera premierowy materiał? Jakie piosenki trafiły na poszczególne płyty? Którzy instrumentaliści na nich grają – i na czym?   W którym roku ukazały się płyty i czyim nakładem? Czy miały wznowienia? Jeśli tak – to ile było reedycji? Czy są wydania i na winylu, i na CD?   Jak wyglądają ich okładki? Którzy wykonawcy mają w dorobku tylko jeden album albo tylko małe płyty? Jeśli chodzi o rodzimą muzykę rockową, to wszystko można znaleźć w sieci w jednym miejscu – na portalu „Archiwum Polskiego Rocka”. Albo zebrane w towarzyszących mu wydawnictwach książkowych. A stało się tak dzięki inicjatywie, pracy i uporowi jednej osoby. To Daniel Wolak. Uznałem, że najwyższy czas, aby z nim porozmawiać. Tym bardziej, że zapowiada zmiany na swoim, istniejącym już przeszło 20 lat, portalu.     

Spotkania z Romualdem Lipko. Część druga

1.POCIĄGA NAS FORMA ORATORIUM  Pierwszy raz rozmawiałem z Romualdem Lipko w październiku 1974 roku, po pierwszym koncercie Budki Suflera w warszawskiej Stodole. Zespół zawitał tam w podstawowym składzie poszerzonym o Marka Stefankiewicza, który grał na dziwnie brzmiącym, podrasowanym pianinie (była to już Budka z zadziorną gitarą Andrzeja Ziółkowskiego w całej krasie i jeszcze z bębnami Zbigniewa Zielińskiego). Budkę wspierały też dwie „grupy przyjaciół”: żeński chórek i sekcja instrumentów smyczkowych.

Spotkania z Romualdem Lipko. Część pierwsza

1.W OBECNYCH WARUNKACH Ten mój wywiad z Romualdem Lipko ukazał się latem 2002 roku na łamach „Tylko Rocka”. To była nasza kolejna, ale – jak się miało okazać –   najdłuższa rozmowa. Trwała blisko dwie godziny,   zaś Lipko, którego z osobistych, dziennikarskich kontaktów znałem już wtedy blisko   trzydzieści lat, w pewnym momencie zaproponował mi przejście na „ty”. A gdy się żegnaliśmy, zażartował z pierwszych siwych włosów w mojej brodzie. Przedtem zaś objawił mi się, tak   jak podczas każdego z naszych wcześniejszych spotkań: jako sympatyczny, uśmiechnięty rozmówca.

Zależy od egzemplarza. Rozmowa z Krzysztofem Cugowskim

Krzysztof Cugowski z powodzeniem kontynuuje swoje jubileuszowe koncerty, w listopadzie zaśpiewa w takich miejscach, jak Sala Ziemi Międzynarodowych Targów Poznańskich, lubelskie Centrum Spotkania Kultur czy gdańska Filharmonia Bałtycka. A w bliskiej perspektywie: specjalne wydawnictwo płytowe, które… nie ma jeszcze tytułu, jak mi się przyznał. Poznałem też jego opinię na temat pierwszej płyty solowej syna, Piotra. Pod koniec października rozmawiałem z Cugowskim również na inne tematy. Poniżej zapis całej naszej rozmowy. 

Wychodzę na proroka. Rozmowa z Krzysztofem Cugowskim

Pewnie wszyscy doskonale pamiętamy. Rok 2014 upłynął pod znakiem pożegnania Budki Suflera z publicznością. Hucznego, koncertowego, z co najmniej kilku niezapomnianymi występami, z najbardziej mogącym cieszyć rockowe ucho tym z Przystanku Woodstock, zresztą utrwalonym na albumie DVD/CD. Rok 2014 był ostatnim rokiem działalności zespołu, po 40 latach regularnej aktywności. Był, ale… kilka dni temu temat Budki wypłynął w zaskakującym kontekście: powrotu. Z inicjatywy dwóch spośród trzech najważniejszych Budkowych weteranów: Romualda Lipki i Tomasza Zeliszewskiego. Zapowiedzieli jesienną trasę koncertową, z okazji 45-lecia zespołu, uatrakcyjnioną udziałem Felicjana Andrzejczaka, Izabeli Trojanowskiej i Urszuli. Krótko skomentował to w mediach Budkowy „ten trzeci” (a dla wielu „ten pierwszy”), Krzysztof Cugowski, który odmówił udziału we wspomnianym przedsięwzięciu. Wczoraj Krzysztof zgodził się porozmawiać ze mną o zaistniałej sytuacji. Dodam, że nie było to jedynym tematem naszej rozmow...