Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą zbigniew namysłowski

Wielka potrzeba. Rozmowa z Maciejem Gołyźniakiem.

Ma swój styl, jeśli chodzi o sposób ubierania się. Ubiera się na czarno, do tego charakterystyczny kapelusz. Ale - co oczywiście ważniejsze - ma też swój muzyczny styl, nad którym pracuje z własnym zespołem. Potwierdzają to jego najnowsze nagrania, na tyle udane, że postanowiłem kolejny raz przeprowadzić z nim wywiad na mój blog. Maciej Gołyźniak jest świetnym rozmówcą, lubiącym poruszać rozmaite tematy, więc po nagraniu wywiadu rozmawialiśmy jeszcze jakiś czas. A to o skomplikowanym fenomenie Bitches Brew Milesa Davisa, a to o kolekcjonowaniu płyt, a to o moim wywiadzie sprzed lat z Tomaszem Stańko, który go zainteresował, a także - o jego ostatnich książkowych lekturach. Polecił mi Spatif. Upajający pozór wolności, Aleksandry Szarłat i to tak przekonująco, że na pewno z tej rady skorzystam.

Wzięło mnie. Ze zwierzeń Wojciecha Karolaka

25 kwietnia 2013 roku, w czasie Gali Fryderyków w Teatrze Polskim w Warszawie przypadło mi miejsce na widowni tuż obok Wojciecha Karolaka. Karolak świetnie wyglądał, jakby upływ czasu go nie dotyczył, i prezentował się dokładnie tak jak od kilkudziesięciu lat: wąsy, okulary w charakterystycznej, dużej oprawce, elegancka marynarka, w ogóle: taka elegancja starszej daty z dobrego muzycznego klubu… Przedstawiłem się i pogratulowałem mu jego niezmiennego szyku, a on zapewnił, że pamięta mnie sprzed wielu lat, gdy przeprowadzałem z nim wywiad.

Rozliczyć się. Rozmowa z Maciejem Gołyźniakiem

Zaskakująca metamorfoza muzyczna tego instrumentalisty i kompozytora. I tytuł longplaya, kt ó ry te ż może zastanawiać: The Orchid . Bo na płycie w tytułach nie ma więcej kwiatowych odniesień. Maciej Gołyźniak, rocznik 76, torunianin, muzyczny samouk, tłumaczy mi teraz, że ta Orchidea wzięła się stąd, że tak okreś la si ę też bardzo wrażliwe osoby, szczeg ó lnie w młodym wieku. I że on sam był w łaśnie taki we wczesnej młodości. Chciałem, żeby dorośli pochylili się nad zainteresowaniami, jakie miałem w dzieciństwie... I jakoś tak mi się wszystko pięknie ułożył o – dodaje. Bo przez te dwadzieścia kilka muzycznej kariery konsekwentnie realizowałem m ó j plan, a nie był to plan łatwy .   Gołyźniak, ceniony muzyk sesyjny, dotąd m ó gł się kojarzyć szerszej publiczności   jako członek bliskich alternatywnego popu Sorry Boys (2011-17) i jako perkusista progrorckowo-orientalizującego Lion Shepherd (od 2018), a prawdziwym fanom mocnego i „poszukującego” rocka jako inicjator powstani...