Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą wojciech karolak

Wzięło mnie. Ze zwierzeń Wojciecha Karolaka

25 kwietnia 2013 roku, w czasie Gali Fryderyków w Teatrze Polskim w Warszawie przypadło mi miejsce na widowni tuż obok Wojciecha Karolaka. Karolak świetnie wyglądał, jakby upływ czasu go nie dotyczył, i prezentował się dokładnie tak jak od kilkudziesięciu lat: wąsy, okulary w charakterystycznej, dużej oprawce, elegancka marynarka, w ogóle: taka elegancja starszej daty z dobrego muzycznego klubu… Przedstawiłem się i pogratulowałem mu jego niezmiennego szyku, a on zapewnił, że pamięta mnie sprzed wielu lat, gdy przeprowadzałem z nim wywiad.