Odszedł Robert Sankowski. Bardzo go będzie brakować i jako kolegi, i jako kogoś, kto zdecydowanie wyróżniał się w dziedzinie, której się poświęcił. Pozostawił po sobie mnóstwo publikacji, ale na ile może być to pociechą? Szczególnie dla tych, którzy go znali osobiście…
Blog Wiesława Królikowskiego dziennikarza